Ankieta

Czy sądzisz, że publikowanie artykułów z wielu mediów w Wejher.com, pozwali Ci wyrobić własną opinię w sprawach politycznych?

Popularne

Komentowane

Partnerzy

6 wrzesień 2010, godz. 10:44

Wejher.com Aktualności To święto powinno łączyć, a nie dzielić Polaków

To święto powinno łączyć, a nie dzielić Polaków

Z byłym sekretarzem Wejherowskiego Komitetu Obywatelskiego „Solidarność”, byłym prezydentem Wejherowa, posłem Jerzym Budnikiem rozmawia Piotr Ruszewski

Piotr Ruszewski: Co zostało z Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”, do którego zapisał się Pan przed 30 laty?

Jerzy Budnik: Niestety został tylko związek, tamtej Solidarności, która była wielomilionowym, pluralistycznym, ogólnonarodowym ruchem społecznym już nie ma. Dobitnie pokazały to gdyńskie obchody 30-lecia Solidarności.

PR: Uzwiązkowienie Solidarności było nieuniknione. Prędzej czy później doszłoby do tego, bo przecież Solidarność powstawała jako związek zawodowy.

JB: Zgoda, przecież w innej formule Solidarność wówczas nie mogła zostać zarejestrowana. Jestem jednak głęboko przekonany, że bardzo wiele osób zapisało się do Solidarności, nie dlatego, że chciało zostać związkowcami, ale z przekonaniem, że ubezpieczają w ten sposób zapoczątkowany proces demontażu komunizmu i odzyskiwania upragnionej wolności. Pamiętam doskonale nastrój tamtych dni – mówiło się, jak nas będą miliony, to nas nie złamią. Przecież to różnie mogło się skończyć. Szczególnie tu, na Wybrzeżu, ludzie mieli jeszcze świeżo w pamięci to, co stało się w grudniu 1970. Jubileusz 30-lecia Solidarności powinien być wspólnym, radosnym świętem 10 milionowej rzeszy ówczesnych członków Solidarności i tych, którzy członkami związku nie byli, z różnych zresztą powodów, ale go na różne sposoby wspierali, dobrze mu życzyli i byli z niego dumni. Niestety nic ze wspólnego świętowania nie wyszło.

PR: Dlaczego tak się stało?

JB: Bo te uroczystości powinien organizować nie związek, a niezależny komitet, składający się z ludzi, którzy tamtą pierwszą Solidarność współtworzyli, na czele z jej legendarnym przywódcą Lechem Wałęsą. Oczywiście, w tym komitecie nie mogłoby zabraknąć obecnych liderów i działaczy związku, bo jest on niekwestionowanym spadkobiercą stricte związkowej tradycji tej pierwszej Solidarności. Nie wolno ani na chwilę zapominać, że Sierpień ’80 zaczął się od walki o prawa pracownicze i godność polskiego robotnika. Postulaty polityczne, socjalne i ustrojowe pojawiły się później. Jednak do znudzenia będę powtarzał, że ta pierwsza, wielomilionowa Solidarność to było coś więcej niż klasyczny związek zawodowy.

PR: Kto miałby powołanie takiego komitetu zainicjować?

JB: Tu jest właśnie problem. Ta pierwsza, romantyczna Solidarność jest już tylko wspomnieniem. Dawne spory i konflikty odżyły dziś ze zdwojoną mocą. Legenda Wałęsy jest dziś w związku niszczona, a jego zasługi podważane. Ideały Sierpnia ’80 i dorobek tej pierwszej Solidarności próbuje zawłaszczyć NSZZ Solidarność. Do tego związek ten wyraźnie sympatyzuje z PiS, co bardzo go upolityczniło. Mamy sytuację patową. Gdyby powołanie komitetu zainicjował Janusz Śniadek, Wałęsa by go zbojkotował i odwrotnie. Może za 20 lat, przy okazji obchodów 50 lecia powstania Solidarności będzie lepiej.

PR: W jednym z wywiadów powiedział Pan, że częścią ruchu Solidarność był ruch komitetów obywatelskich.

JB: Bo to prawda. Solidarność na długo przed „okrągłym stołem” upominała się o budowanie społeczeństwa obywatelskiego i demokracji lokalnej i z tego postulatu nigdy nie zrezygnowała. Dokonało się to właśnie przez powstanie samorządów. Przygotowanie do pierwszych wyborów samorządowych po tzw. „stronie społecznej” wzięły na siebie komitety obywatelskie, te ze znaczkiem Solidarności i te bez tego znaczka. Zresztą w wielu miejscowościach była naturalna unia personalna między kierownictwami lokalnych struktur Solidarności, a szefostwem lokalnego Komitetu Obywatelskiego.

PR: Tak było w Wejherowie.

JB: Dokładnie. Przewodniczącym Wejherowskiego Komitetu Obywatelskiego „Solidarność” został nieżyjący już niestety dr Miron Łukowicz, wspaniały człowiek, znany wejherowski lekarz i społecznik, charyzmatyczny działacz pierwszej Solidarności, internowany w stanie wojennym, który w tamtym czasie równolegle kierował związkiem w wejherowskim ZOZ-ie. Po wyborach samorządowych, które odbyły się w maju 1990 roku on został przewodniczącym Rady Miasta Wejherowa, a ja prezydentem miasta.

PR: Dostał Pan od władz miasta oficjalne zaproszenie na wejherowskie uroczystości 30-lecia Solidarności, bo to one je organizowały?

JB: Nie, nie dostałem.

PR: Ale był Pan na mszy św. odprawionej z tej okazji w kolegiacie, a po jej zakończeniu składał pan kwiaty pod tablicą ku czci Solidarności.

JB: Bo na tę mszę św. zapraszali wejherowian księża podczas niedzielnych nabożeństw, a składania kwiatów pod tablicami, obeliskami i pomnikami znajdującymi się w publicznych miejscach pan prezydenta Krzysztof Hildebrandt mi nie zabroni.

PR: Podobno na wejherowskie uroczystości 20-lecia samorządu Pana także nie zaproszono, mimo iż był Pan pierwszym niekomunistycznym prezydentem Wejherowa, pełniąc tę funkcję przez dwie kolejne kadencje, czyli do 1998 roku..

JB: (...dłuższe milczenie) Zostawiam to bez komentarza.

PR: Proszę chociaż o jedno zdanie.

JB: Nie, dziś nie. Nie chcę nikomu w Wejherowie psuć solidarnościowego święta. Powtarzam, to święto powinno łączyć, a nie dzielić Polaków.

PR: Dziękuję za rozmowę.

Źródło: www.expresspowiatu.pl

Serwis Wejher.com, nie jest autorem treści aktualności ukazujących się na witrynie. Wszelkie informacje są nadsyłane, udostępniane przez zewnętrzne redakcje, instytucje oraz osoby prywatne.
 

Komentarze (9)

Czytając ten wywiad mam przekonanie że p.Ruszkowski jak i p.J.B niewiele wiedzą o
powstaniu i działaczach SOLIDARNOŚCI Ziemi Wejherowskiej z 1980r.Nie chcę polemizować kto z
działaczy był charyzmatyczny kto internowany bo
my działacze 80r.dobrze wiemy i osobiście znaliśmy tych ludzi./a szczególnie o zmarłych nie mówi się żle/.Natomiast mam pytanie jak to możliwe że dopiero działacze Solidarności 80r w 25 rocznicę upamiętnili to wydarzenie tablicą umieszczoną na murach Kolegiaty w W-wie.Nikt Nas jako działaczy nie zapraszał na żadne uroczystości w okresie 1989-2005r związane z powstaniem SOLIDARNOŚCI na Ziemi Wejherowskiej a ponoć byli to ludzie rządzący w Wejherowie z WKO Solidarność .I na koniec :
1/.p.Ruszkowski zanim Pan przeprowadza taki wywiad niech się Pan zapozna z historią powstania Solidarności na Ziemi Wejherowskiej
2/.Zyciorysy podawane w Bedekerze są podawane przez zainteresowanych a nie weryfikowane przez historyków/
3/to nasi miejscowi politycy dzielą a nie ludzie SOLIDARNOSCI 80r.
4/Niech Nikt nie waży się zepsuć tego święta w Wejherowie
~k-k Podregionu S 1980r.w Wejherowie (2010-09-09 16:45:52) 85.237.*.*
(z tego adresu IP piszą również użytkownicy o nicku: , k-k Podregionu ,S, 1980r w Wejherowie, k-k Podregionu S 1980 w Wejherowie, Kibic Gryfu, trampkarz, współorganizator)
Czytając ten wywiad mam przekonanie że p.Ruszkowski jak i p.J.B niewiele wiedzą o
powstaniu i działaczach SOLIDARNOŚCI Ziemi Wejherowskiej z 1980r.Nie chcę polemizować kto z
działaczy był charyzmatyczny kto internowany bo
my działacze 80r.dobrze wiemy i osobiście znaliśmy tych ludzi./a szczególnie o zmarłych nie mówi się żle/.Natomiast mam pytanie jak to możliwe że dopiero działacze Solidarności 80r w 25 rocznicę upamiętnili to wydarzenie tablicą umieszczoną na murach Kolegiaty w W-wie.Nikt Nas jako działaczy nie zapraszał na żadne uroczystości w okresie 1989-2005r związane z powstaniem SOLIDARNOŚCI na Ziemi Wejherowskiej a ponoć byli to ludzie rządzący w Wejherowie z WKO Solidarność .I na koniec :
1/.p.Ruszkowski zanim Pan przeprowadza taki wywiad niech się Pan zapozna z historią powstania Solidarności na Ziemi Wejherowskiej
2/.Zyciorysy podawane w Bedekerze są podawane przez zainteresowanych a nie weryfikowane przez historyków/
3/to nasi miejscowi politycy dzielą a nie ludzie SOLIDARNOSCI 80r.
4/Niech Nikt nie waży się zepsuć tego święta w Wejherowie
~k-k Podregionu S 1980r.w Wejherowie (2010-09-09 16:45:52) 85.237.*.*
(z tego adresu IP piszą również użytkownicy o nicku: , k-k Podregionu ,S, 1980r w Wejherowie, k-k Podregionu S 1980 w Wejherowie, Kibic Gryfu, trampkarz, współorganizator)
Jenot !!... Jezeli stawiasz sprawe na ostrzu noza, w swoich komentazach to musisz sie liczyc z tym ze otrzymasz odpowiednia Odpowiedz. Jesli chodzi o Tematy ktore w wywiadzie przez p.Budnika sa poruszane jak rowniez w wywiadzie porusza osoby ktore w przeszlosci zajmowaly polityczne stanowiska w Wejherowie to niestety musi byc to wiarogodne i smiem rowniez zachaczyc temat bylej Histori. Prosze azeby nie manipulowano mieszkancami Powiatu Wejherowskiego jak rowniez samego Wejherowa. Cos zas dotyczy sie p.Osowickiej to niestety musi dane jak rowniez sytuacje ktore mialy znaczace miejsce gdzie w rachube wchodza lata 1980, 1981, 1982 zmienic. Takie niestety jest moje stanowisko.
Maciej Pelowski
~Maciej Pelowski (2010-09-08 20:32:25) 92.226.*.*
Sugerujesz że red. Osowicka kłamała w swoich publikacjach?

Wiesz, to jest wywiad. Chyba trudno oczekiwać, aby wspominając tylko mimochodem o kimś, że został internowany, od razu mówić dokładnymi datami, miejscem. Nie to jest kwintesencją rozmowy. Jest tu np. zdanie legendarny przywódca L. Wałęsa - czy p. Budnik powinien jego dokładną notę biograficzną przytaczać, udowadniając że był on przywódcą strajku? Powinien podać ile dr Łukowicz zdobył głosów i z jakiego okręgu, na dowód iż był przew. RM w Wejherowie? Po co siać zamęt. Da się inaczej spytać niż Ty, i chyba bezpośrednio zainteresowanego.

PS nie wiem co to znaczy wasze łamy ;-) Nie mam nic wspólnego z tą gazetą, w której przeprowadzano wywiad, prócz tego, że czytuję jak mi wpadnie do ręki i sobie cenię, bo mało w Wejherowie dobrych mediów mówiących o tym co się dzieje w mieście
~jenot (2010-09-08 18:35:05) 95.160.*.*
(z tego adresu IP piszą również użytkownicy o nicku: Piśmiak Panoramki Prezydenta Wejherowa)
Tutaj w rzeczywistosci nie chodzi o chwalenie sie, jezeli mowa jest o Solidarnosci Roku 1980, to jak widac w tamtym Czasie nikt z Wejherowian nie mial odwagi stawic czola Komunistom. To co porusza p. Budnik,- zgadzam sie czesciowo z jego stanowiskiem, aby niewprowadzac w blad mieszkancow trzeba zawsze pisac na waszych lamach prawde.
Jak rzesmy wszyscy sie zorietowali niestety mowa byla tylko o Internowaniu p.Dr.Mirona Lukowicza - w przyszlosci prosze pisac precyzyjnie Rok, miesiac, dzien.
Na mojej liscie Nazwisko tegoz pana nie widnieje, a jestem w posiadaniu List Internowanych z calej Polski w Latach 1981 / 1982.I- szy Zalozyciel Solidarnosci w Sierpniu 1980 na Ziemi Wejherowskiej,- I-szy Internowany w Latach 1981 / 1982 Ziemi Wejherowskiej- Maciej Pelowski
~Maciej Pelowski (2010-09-07 14:44:28) 92.224.*.*
a zapomniałem - gdzie? W Kwidzynie.

Swoją drogą - nie uważasz, ze to takie małostkowe chwalenie się samemu własną kartą historii?
~jenot (2010-09-07 01:14:16) 95.160.*.*
(z tego adresu IP piszą również użytkownicy o nicku: Piśmiak Panoramki Prezydenta Wejherowa)
a odpowiadając na Twoje pytanie - zajrzyj sobie do Bedekera Wejherowskiego R. Osowickiej. W pierwszym wydaniu, to właśnie postaci M. Łukowicza poświęcono najwięcej miejsca spośród wszystkich współczesnych. Wg noty biograficznej został internowany 9 grudnia 1982 r. Wrócił do Wejherowa dopiero wraz z zawieszeniem stanu wojennego.
~jenot (2010-09-07 01:12:38) 95.160.*.*
(z tego adresu IP piszą również użytkownicy o nicku: Piśmiak Panoramki Prezydenta Wejherowa)
Nie ma jak zawiść byłych solidarnościuchów wobec siebie, licytacja kto więcej wycierpiał, jakby to miało być miarą sukcesu! Niszczycie właśnie tym etos Solidarności! Widzieliśmy to w Gdyni, widzieliśmy w Wejherowie, gdy nie zaproszono p. Budnika
~jenot (2010-09-07 01:09:50) 95.160.*.*
(z tego adresu IP piszą również użytkownicy o nicku: Piśmiak Panoramki Prezydenta Wejherowa)
Prosze o podanie przez Pana Posla Budnika, w Jakim Roku i gdzie byl pan Dr. Miron Lukowicz Internowany.
Maciej Pelowski I - zalozyciel Solidarnosci , I- Internowany Ziemi Wejherowskiej w latach 1980-( 1981/82 )
~Maciej Pelowski (2010-09-06 21:08:21) 92.226.*.*

Dodaj komentarz

Nick/Login: komentarze można dodawać bez zakładania konta.
Treść:
Przepisz token: 7739, tutaj: