Ankieta

Czy sądzisz, że publikowanie artykułów z wielu mediów w Wejher.com, pozwali Ci wyrobić własną opinię w sprawach politycznych?

Popularne

Komentowane

Partnerzy

2 wrzesień 2010, godz. 09:57

Wejher.com Aktualności Kogo stać na filharmonię?

Kogo stać na filharmonię?

Studnie bez dna czy prestiż, w który warto inwestować? Jak funkcjonują instytucje kulturalne w naszym regionie? Które samorządy stać na dotowanie kultury? Na te pytania spróbujemy odpowiedzieć na naszych łamach w ciągu najbliższych tygodni.

W wielkich miastach jak grzyby po deszczu powstają prywatne teatry, galerie czy nawet centra kultury. Tymczasem te publiczne zwykle świecą pustkami i generują długi, o których jakże często jest głośno w mediach przy okazji sporów pracowniczych. Ekspansja sieciowych komercyjnych multipleksów z salami kinowymi, nawet w miastach średniej wielkości, jak chociażby w sąsiedniej Rumi, chyba już dzisiaj nikogo nie dziwi. Tymczasem zdarza się, iż publiczne, finansowane przez podatników instytucje kulturalne z jednej strony nadają miastom prestiż, z drugiej zaś wydają się studniami bez dna, na które mogą sobie pozwolić tylko najbogatsze, najlepiej zarządzane samorządy. W naszym cyklu postanowiliśmy przyjrzeć się funkcjonowaniu, w tym finansowaniu, najważniejszych tego typu obiektów w regionie. Czy stać nas na kulturę, której uczestnikami są tylko nieliczni? Czy w obecnych czasach istnieje jeszcze miejsce na publiczne instytucje kulturalne?

Duma Gdańska

Otwarta z pompą na początku 2006 r. siedziba Polskiej Filharmonii Bałtyckiej na gdańskiej Ołowiance to najnowocześniejszy tego typu obiekt w tej części Polski, dodatkowo wpisujący się w projekt rewitalizacji miejskiej starówki. Filharmonia jest instytucją kultury podległą samorządowi województwa pomorskiego. W 2009 r. odbyło się w niej 224 koncertów, w tym 175 własnych i z każdym rokiem ich liczba wzrasta. W 2009 r. sprzedano 129 tys. biletów – aż o 17 tys. więcej niż w roku uprzednim. Jak wylicza Ryszard Gabriel, dyrektor finansowy Filharmonii wpływy z biletów w ubiegłym roku wyniosły 1,46 mln zł. Stanowi to jednak mniejszą część dochodów własnych. Filharmonia to także centrum muzyczno-konferencyjne z własnym studiem nagrań, oferujące m.in. wynajem sal na organizację różnych wydarzeń, takich jak zjazdy czy kongresy. Dochody z działalności gospodarczej Filharmonii wyniosły 1,99 mln zł. W sumie więc jej działalność przyniosła ok. 3,5 mln zł dochodu, tymczasem zaksięgowany koszt utrzymania, na który składają się m.in. pensje dla zespołu, administracji, koszt organizacji imprez, podatki czy koszty utrzymania obiektu wyniósł niemal 15 mln zł. W jaki więc sposób Filharmonia jest w stanie funkcjonować?

Miliony dotacji

Tylko w 2009 r. Filharmonia uzyskała dotację podmiotową z budżetu województwa w wysokości 8,1 mln zł. Oznacza to, iż przeciętnie, każdy z koncertów był dotowany z tego źródła kwotą 36 161 zł. Z pozostałych, Filharmonia uzyskała dalsze 870,7 tys. zł, przeznaczone głównie na organizację „Festiwalu Solidarity of Arts”. W ciągu zaledwie 3 lat (2007-2009), wszyscy mieszkańcy województwa pomorskiego, w tym 2 mln osób, które nigdy nie zawitały w jej progach, rękami samorządu przeznaczyli na funkcjonowanie tej świątyni kultury 19,88 mln zł. Do tego dochodzą dotacje celowe, z przeznaczeniem na inwestycje w wysokości 9 mln zł.

Nie inaczej jest z innymi obiektami kulturalnymi. Według „sprawozdania z przebiegu wykonania budżetu województwa pomorskiego za 2009 r.” samorząd województwa na utrzymanie 4 trójmiejskich teatrów (Teatru Wybrzeże, Teatru Muzycznego w Gdyni, Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego oraz Państwowej Opery Bałtyckiej) przeznaczył subwencje w wysokości 42,68 mln zł. Aby zobrazować o jakich kwotach mówimy, warto podkreślić, iż jest to więcej niż 1/3 budżetu Wejherowa! 70,3 proc. tej kwoty stanowiła dotacja podmiotowa na działalność bieżącą. 14,6 mln zł. z tego tytułu otrzymała Opera zaś 8,5 mln zł Teatr Muzyczny (otrzymał on również na ten sam cel 2,2 mln zł z budżetu miasta Gdyni oraz dalsze 190 tys. na modernizację i rozbudowę).

A to nie jedyne instytucje kulturalne utrzymywane przez samorząd województwa w naszym regionie. A jaki wydatek stanowią pozycje na utrzymanie sztandarowych instytucji kulturalnych w budżetach poszczególnych miast i jakie ma to przełożenie na ich ofertę kulturalną? – tym zajmiemy się już w przyszłym tygodniu.

źródło: www.faktwejherowski.pl

Serwis Wejher.com, nie jest autorem treści aktualności ukazujących się na witrynie. Wszelkie informacje są nadsyłane, udostępniane przez zewnętrzne redakcje, instytucje oraz osoby prywatne.
 

Komentarze (3)

Według studium wykonalności dla inwestycji pn. Wzrost atrakcyjności miasta Wejherowa poprzez budowę "Filharmonii Kaszubskiej" - regionalnego centrum kultury koszty eksploatacyjne budynku - wariant inwestycyjny w roku 2013 zostały oszacowane na kwotę 1 543 370 zł.
~kuba (2010-09-04 11:25:10) 88.156.*.*
Wlasciwe w Przyszlosci Zarzadzanie obiektem jak rowniez wlasciwy dobor kadry Zarzadzajaco - Kierowniczej jak rowniez wlasciwy wybor Programow itd, musi w przyszlosci w tymze obiekcie Saldo kosztow ksiegowosci wyniesc na \" + \".
Kaszub
~Kaszub (2010-09-02 15:26:38) 92.224.*.*
(z tego adresu IP piszą również użytkownicy o nicku: Maciej Pelowski)
Kultura buduje! Droga do nowoczesnej gospodarki, o której mówi się u nas tak wiele, prowadzi przez kulturę. Kultura to społeczna kreatywność, bez niej nie zbudujemy nawet namiastki Krzemowej Doliny.
~Bendyk Edwin (2010-09-02 13:21:10) 85.237.*.*

Dodaj komentarz

Nick/Login: komentarze można dodawać bez zakładania konta.
Treść:
Przepisz token: 8897, tutaj: