23 sierpień 2010, godz. 13:22
Wejher.com
Aktualności
Potężne Gradobicie w Wejherowie i Redzie
Niespotykane w historii miasta gradobicie przeszło w niedzielę późnym popołudniem nad Redą i Wejherowem. Wielkość gradowych kul dochodziła nawet do 4 cm. W ciągu kilku minut grad uszkodził setki samochodów, w których powybijał szyby i powgniatał karoserię. Zniszczył elewacje, dachy domów i budynków. Nie oszczędził też drzew owocowych i wielu innych roślin. Straty są ogromne choć na chwilę obecną trudno je oszacować.
- Nagle zrobiło się zupełnie ciemno - opowiada reporterowi Expressu pani Grażyna Hein, mieszkanka ulicy Gniewowskiej w Redzie, - najpierw zaczął padać deszcz i niebo raz po raz przecinały wielkie błyskawice, a po kilku minutach usłyszeliśmy straszny huk. Aż strach było podejść do okna. Grad uderzał o dach i budynek z ogromną siłą. Nie było widać nic na odległość większą niż metr. To było przerażające tak bardzo, że miałam ochotę gdzieś się schować . Mąż nagrał wszystko na telefonie komórkowym. Na poparcie słów pani Grażyny jej mąż pokazał reporterowi film z telefonu, choć na niewielkim ekranie oddaje w pełni grozę kilku minut gradobicia nad Redą. Zniszczony został dach garażu i niedawno otynkowana elewacja domku. Nic nie zostało z orzecha włoskiego w ogrodzie państwa Hein. Całkowicie stratowane zostały kwiaty. Kobieta pokazuje podziurawione przez grad dziecięcą zabawkę - taczkę. Strach pomyśleć, co by się stało dziecku, które gradowa kula uderzyłaby w głowę. Na szczęście podczas gradobicia nikt najprawdopodobniej nie ucierpiał. (ANGO)
Fot. Andrzej J. Gojke
Źródło: www.expresspowiatu.pl
Serwis Wejher.com, nie jest autorem treści aktualności ukazujących się na witrynie. Wszelkie informacje są nadsyłane, udostępniane przez zewnętrzne redakcje, instytucje oraz osoby prywatne.
powrót








